Przejdź do treści

...eurosierota...

O życiu
jestem sama od dziesięciu lat rodziców nie mam babcia chora mnie chowa a właściwie ulica głód pisastuję czasami jak zwierzę leżę na ławce pod z tak cudnej obietnicy miłościwych chlebodawców dzisiaj mam osiemnaście lat z obrzydzeniem patrzę na życie zadając wciąż sobie pytanie dlaczego to mnie spotkało właśnie mnie dlaczego jak zepsute jajko czuję się nierozumne ptaki uwili gniazdko gdzieś tam piórkami ogrzać zapomnieli nasz domek rodzinny rozsypuje się jak i ja...
74 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie