Przejdź do treści

...jesiennie...

O życiu
jak śmieszny dowcip cieszy tak nie kumate słowo nie bawi zwłaszcza że lato już odchodzi liczebność pachnących kwiatów nie wiem czy widzisz to czy ślepca udajesz zapisane uczucie bo Wiatr gdy dmuchnie nie drzewa tańczą tylko ich frywolny znikomy ubiów też pod błękitem Nieba ręce rozkałada jak ptak szybuje odzieży nie wietrzy jak człowiek popyt ma bez wzięcia bo jak wiemy - natura z prądem ubiera się raz rozbiera przez co Rzekę miłości ma Morze miłości i Ocean szczęścia i jak aura słodko z prądem płynie pod prąd słona fala się nawróci w nowej odsłonie niczym Wiosna a ty...?...
60 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

M
mck49 7 lat temu
ja tak samo
wieczorem z prądem płynę a pod prąd rano
rozbieram się wieczorem i składam rano
skarpety zmieniam z lewej na prawą
bieliznę ze strony prawej na lewą
a zęby wietrzę :))
K
kaja-maja 7 lat temu
w:) dziękuję jak też pozdrawiam i słoneczny:)przesyłam:)

mck49 - no patrz pan jaka to oszczędność w:):)
7 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie