Przejdź do treści

...jesiennym listopadem...

Miłosne
diamentowy uśmiech lico rozpromienia oczy czaruje ostrą aurą ale pachnącą świeżym powietrzem dzisiaj gdy jesteś na dziesiątym pietrze uśmiech złapiesz wprost w dłonie a z dwunastego gwiazdę dla siebie piekną Venus Jak wieczór uroczy tak w rozgrzanym sercu miłość płonie niczym namiętność do pięknej czułości dzisiaj ta gwiazda nad księżycem świeci a ten opadł leżakując w okno piatego piętra dla ciebie na rozmarzony sen Ja jeszcze pospaceruję w ukochanych ramionach dopóki mgła nas nie zakryje w niknących gwiazdach pod atramentowym niebem z golizny drzew choć chłód się czuje ale nie zakochanie by iść jeszcze dalej dłonią w dłoni,mówiąc jest pięknie ... ... a teraz powiedz kto złapał księżyc?
59 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie