Przejdź do treści

Jestem jak kłos

Jestem ciężki jak kłos
co się do ziemi ugina
dopóki nie przyjdzie Maj
i nie zaśpiewa mi dziewczyna

słodką piosenkę zanuci
płynącą prosto z serca
złocisty pył na drogi wyniesie
i w błękity uniesie
jak na srzydłach anioła

będę ją kochał do póznej jesieni
bo przyjdzie zima i nas rozdzieli
tęsknotą będę czekał z łezką w oku
na dziewczynę i Maj zakwitający
bzami i jaśminem pózniej
będę cięzki jak kłos

dopóki nie przyjdzie Maj
i nie zaśpiewa mi dziewczyna
jestem jak kłos...
-2006/7r
35 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie