Przejdź do treści

...jesteś moją Penagą

Miłosne
jest gdzieś wyspa-wyspa słońca gdzie błękitne wody otulają kwiaty jak twoje spojrzenie przyciaga moje przez naście lat a może i wiek o niezmierzonej wklęsłości dostosowujac się do poziomu lustra krainy czarów gdzie patrzysz i śnisz wspaniałe barwy tęczy jak z obrazka mówisz rzeczywistość nierealna co dnia słońce mieć barwy ciepłe i uśmiech niegasnacy jak światło co noc fiordem pachnieć jak ty właśnie-ptaki muszą przelecieć pół świata a ty masz mnie na wyciagnięcie dłoni kiedy za oknem bezwietrzna i duszna pogoda tulisz w swych ramionach bogatym zapachem jak najpiękniejszy kwiat co w miłości nie więdnie swym pięknem zachwycasz wciąż nadzieją że wyspą słońca jesteś ty przy tobie ja gorąca pocałunkiem mogę płynąć do oazy co go nie ogląda...
62 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie