Przejdź do treści

...kurko ma...

Miłosne
cóż to za kury pierzą się w jesieni aż Kogut sobie nuci ale z was tani materiał nie tak jak młode z wiosennego życia gdzie nie siądą oczy zaczarują a was tuczą przez co ruchu macie brak i jak was jeść słodkie panie kiedy wszy macie piórojady wraz ze świerzbem tyle kłopotu sprawiacie a nośności nic ściółkę ze słomy pewnie chcecie liści suszonych na gniazdeczko jeszcze kolorowe co jesienią pachnie lecz chyba wiecie sztuczne kwoki jajecznego serka nie jecie jedynie się was nakręca byście skakały szybko gdakały nowoczesnym sposobem czy chcesz być Brzozą czy papirzokiem... ...tako ja Kogut tyla się naśpiewał teraz powiedz czy mam ciebie posiąć czy na kury w czasie siąść bo wiesz ja papirzokiem nie chcę być choć pożądanie mam jak też nie chcę być którego się oswoi by z ręki jeść zwłaszcza że silny jestem i ogon mój do jarej słomy nie pasuje choć w niej ciepło lecz na życzenie zanim zetnie mi się jajeczny serek wejdę w koszyk wiklinowy by w nim dobyć promieni słonecznych jak miłość do jednej ciebie...
73 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

leopard 2 8 lat temu
na miejscu kury
czy nawet koguta
chyba na pewno
jeszcze jako jajo
bym emigrowało :)
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie