Przejdź do treści

Lustrzanka

na otwartej przestrzeni platynowy kryształ lśni diamentem błękitnym po którym tańczyć można Jezioro łabędzie czy twista pośród labiryntu cichych traw wiatr wyrzeźbił górotwórcze warstwy białym atramentem z domieszką lastriko nadając im baśniowego blasku grawerem karbowanym z rana samego czy też wieczora dżwiękowa fala skszy się lustrem krystalizując szklankę jak przemysł szklarski z tarasem gołoledzi na otwartej przestrzeni lśniąco i w uśmiechu do szaleństw pełnych jakże też błyszczy niebiańska obietnica w mroźnych kropelkach platynowych dając pole do popisu w tańcach standartowych lecz gdzie aura nie gościnna polecam założyć skarpetki antypoślizgowe i zamiast pojazdu lokomocyjnego łyżwy a ruch ten będzie ku przodowi jak też pośpiechowi by nie zamarznąć z zimna gdyż niebo nie zamarza tylko lód mrożący na dół zsyła w zarysie okrągłym jakim jest ziemia
60 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

DARTANIAN 110 12 lat temu
Fajny tytuł i wiersz
Pozdr
ryty 12 lat temu
Zawsze w Ciebie wierzyłem - moja Kaju :)
ta ostatnia zwrotka to jakbyś już zasypiała, jakaś zamieszana
K
kaja-maja 12 lat temu
w:)dziękuję jak też pozdrawiam i słoneczny:)przesyłam:)

z:) mój ryty jest w sercu wyryty w:))
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie