Przejdź do treści

Matko...

Miłosne
Matko z Kalkuty zrezygnowałaś z małżeństwa ze ślubów kapłańskich swą miłość dałaś poświęciłaś się innym z miłosci serca drżałaś,płakałaś w bezżeństwie siły poświęcałaś nie jednej rodzinie uśmiech dawałaś słowem dobrym wspomagałaś dzieci swą miłością obdażyłaś z serca przez tyle lat takie poświecenie-oddanie siebie w imię Boga,swojej rodziny wymaga prawdziwej miłości do bliznich służąc im i wspierając chorych,którzy nie mieli nikogo bliskiego serca byłaś-ukojeniem wielkiej miłości-opuszczonym starcom i nie zaradnym w życiu zawsze byłaś prawdziwą matką która bliso jest w śród swoich pociech które dzisiaj na grobie składają kwiaty niezapominajki,nigdy nie zapomną ... 2007
66 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie