Przejdź do treści

...na całokształt życia...

O życiu
czas płynie jak rzeka jedna, jedyna co z prądem płynie a nie pod prąd, chyćby się chciało być jak Morze jak wielki Ocean co przypływ ma i odpływ jak pastwiska, łąki są trwałe do zingerowanej roślinności to gdzie nasza wiara? jak światło słoneczne ktore inicuje ten proces kiedy wszystko z prądem płynie popatrz na stawy, popatrz na jeziora jak się chyboczą we wszystkie strony w swej czystości, brudności i zapachu którym powiewa swoją siłą wiatr na bliski świat daleki co z prądem płynie oczyszcza się sam tak w stałych słodkościach z inwazją szkodników trzeba oczyścić dno na światło bo życia nic tak nie hamuje jak rozwój drobnoustrojów co nie ma nic a nic z wilgotnością powietrza a otoczeniem co je zatruwa kiedy oddychanie polega na pobieraniu tlenu atmosferycznnego i wydalaniu dwutlenek wegla oraz wody,tak transport gazów oddechowych CO2 tak ma w nas oddychanie komórkowe przez krew i jest wymianą między krwią a tkanką przez utlenianie ciała ciepła wody w życiu jak śmierdzi człowiek tak powietrze śmierdzi, fermentuje w samoistnej śmieciowej przemianie co też należy do związków organicznych przy których nie da się oddychać niczym piekielnym diable...
71 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie