Przejdź do treści

...na cudowną noc...

Natura
pan bucek ogiń rozpolił chyba zimno jemu było w wiosnny aurze na ruszt człeka rzuco by blade ciało opolił i jo tyż po robocie w szybciku siek rozbirom kulinarnie i klasycznie tak na warunki bytowanio kaj lazur popołudniem jest wieczorem na cudowną noc wioterek cudownie pocałunkami napastuje,spełninio szukając łod samy trowki i stokrotki w uśmiechu pyłnym zapachu kwiatu najcudowni tańcą ptoki w najpikniszym klimocie barwą wrzosu maciejka mami oczy jak ty mnie w kulcie stanu nieczystego w ramina bierzesz mokrą jak ciało noc na brdziyj upojną w wilgotny rosie bardziyj ulewną jak pozłotkę do maku podobną..
58 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 12 lat temu
to chodzi o kochanie, na łonie natury (nago:) :p
K
kaja-maja 12 lat temu
w:)
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie