Przejdź do treści

...na dobry wynik i uznanie

O życiu
lato nie odpuszcza dzień upalny daje noce ciepłe jedynie dwie godziny chłodu na ożeźwienie w ubiorze kłopotu nie ma mieczyk tęczę niesie goździk makowy zapach maciejka aromat a portulaka dywan jak kolorowy kobierzec przy którym róża maleje tuż obok,obok kroków tysiąc Wierzba włosy cieniuje Słonko je rozjaśnia gwiazdy upiększają gdzie jabłonie smacznie uśmiechają też i truskawka owocna swoje lico czerwieni jak sąsiad za płotem z pragnienia dłonie międli kiedy włosy upinam uzdolnione dziewczę mówi - na uśmiech prześwitu nie ma niczym Bez,którego liście w trąbkę się zwijają lato nie odpuszcza i szyko nie ustąpi choć na skrzyżowaniu widać jesień jeszcze o biedaków bezdomnych się troszczy i jak nie jedni prawią myśleć można dużo o tym co istnieje i jak byt nie może istnieć lecz też bycie w niebycie nigdy nie będzie podzielne bo byt jest wieczny też nie dzielmy się kiedy miłość wdzięk zawsze dodaje dalej mnoży i pierwiastkuje teorię jedności w niezmienności w niezmienności gdzie Zima tylko chwilę trwa bo w niej też rozkwita kwiat kwiat między człowiekiem który na Ziemi nie zawsze jest bóstwem jedynie innych wychwalaniem...
62 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

8 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie