Przejdź do treści

...na nowy etap życia

O życiu
w nieznaną stronę wyszedłem na dolę i niedolę z bliskich nikogo nie mam ni znajomych, serce strapione miasto przeszedłem ludzie nie zwracają uwagi głodny pod drzewem siadłem oczy zamknąwszy przywołując młodości wspomnienie ilu to ja przyjaciół miałem? ilu im pomagałem kiedy płakali im dzieciom życzliwie by z głodu nie płakały jak dawno to było? a może mi się śniło? myśli napełniam myślami; gdzie ja jestem? gdzie mój dom? serce grozą przepełnione ciało moje utrapione i nikogo obok przyjaciele moi przyjaciele gdzie wy jesteście gdzie dzieci wasze gdzie serca obiecane gdzie jest wasz honor? z poważaniem ducha śpijcie słodko na wypchanych poduchach i czujcie się bawełnianym odpadem gąbczastym i zbitym cieszcie się zakłamanym życiem z upojnego nastrojowego tryumfu 'exodus'...
107 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

A
andrew 3 lata temu
Nawet dziecko z swoim bólem jest samotne, mimo...
Pozdrawiam +
Miłego dnia
19 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie