Przejdź do treści

... na ogrody...

Dla dzieci
przyszła pani z misiem na bulwary ogrodowe a odeszła bez misia chyba o nim zapomniała? a może misia już nie chciała? ludzie przechodzą uśmiechają się do misia a on siedzi na ławeczce ciut skurczony z chłodu deszcz go myje słonko ogrzewa od zatracenia ptaki kołysankę nucą na ławcze siedzi miś wśród bulwarów ogrodowych wszyscy na niego patrzą taki smutny jest bezdomny po karku jego klepią dodając nadzieii każdy chętnie misia by wziął lecz na myśli mają panią może pani wróci po misia?...
72 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie