Przejdź do treści

...na przekór...

• O życiu
smutny jest dzień gdy Słońca brak jak też zieleni w pachnącym kwieciu taka szarość dzika ulica ponura a wiatr tańczy w koło drzewa ogołocił jak Rząd w ogrodowe maliny wpuścił Centrum tylko cudownie odświeżył lecz nie wszystkim kolor żółtoczerwony dał w zieleni mamy nadzieję na kamienice slamsów co same wybuchają i z ubóstwa się sypią jak miejsca odcięte autostrady ciszę odgradzają a ja lubię cacyki jeszcze PO świeże wiesz jak smakują mizerią jeszcze z jajkiem na około wyśmienicie choć nie jeden można się sparzyć ale o tym cicho sza niech będzie cisza bez rany bolesnej 1 stopnia czy drugiego bo to boli bardzo cholernie boli niczym Dżuma ślad na lata zostawia jeszcze zapowiadają opady... ...Niebo może przychylne popatrzy blask Słońce da albo zlodowacenie w którym się mówi -patrz na mnie czy to szczęście będzie moje czy twoje...?...
66 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 11 lat temu
niczyyjjje
K
kaja-maja 11 lat temu
w:) giz na razie moje w każdym słowie w:) dziękuję i słoneczny:)przesyłam:)
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie