Przejdź do treści

...na spojrzenie

idąc,jadąc,spacerując nieodpartym pragnieniem wzbijam się w niebo smugą zorzy łapiąc słońca promyk do radości wiatr oddech wstrzymuje jak w raju się czuję zauroczona pejzażem chwilą relaksu podziwiam skrawek nieboskłonu dobrym humorem póżniej patrzę na samopoczucie człowieka i jego zdrowie fizyczne jego wieczność i ubolewanie czy awantury pomagają egoistyczne nieporozumienia kiedy młodość ulatuje jak uleciała wiosna i budzi się w człowieku skrzypienie drzew na wzorzec miłości co jest w naturze tak każdy ściągnie ubranie do żródła szczęścia w Bożym Narodzeniu poznając szczęścia kochanie...
57 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

17 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie