Przejdź do treści

...naturalnie...

O życiu
nieżależnie od rasy niezależnie od narodowości życie jest piękne gdy żyć się umie tu się pogada tam pośmieje w tańcu zawiruje i w kochanych ramionach nocą skryje budząc się w uśmiechu nieżależnie od pogody bez karkulacji tak bez dylematów czy strategi cóż więcej do życia potrzebne? bicie serca obok czułe spojrzenie do szczęścia splecione dłonie i usta siebie spragnione czy inteligentnym dobrze wychowanym miłość w głowie zawrca? czy tylko miłości pasożyty niczym ptasznice, pchły co życie zatruwają karmiąc się innych krwią cóż to za kozaki co czerwienieją, fiolecieją szarymi kontaktami chyba ospodyferię mają bo w dziób biorą z oczu...
68 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie