Przejdź do treści

...niczym sen nocy letniej...

Miłosne
z pokorą pochylam głowę przed dzisiejszym dniem nie martwiąc się co noc przyniesie od samego rana gdzieś tam grzmi nad losem złym niebo wojnę wypowiada deszczem i błyskawicami fale rozbijając o skały ludzie chowają twarze jak przyszłe problemy wyczerpują swoje zasoby a u mnie słońce świeci obnażając zakamarki duszy nastrojem tęczowym obronne siły mam diabeł z aniołem wciąż uśmiechnięci nie martwię się nad losem dzieła jak też tragicznym nastrojem urodziny były to i musi być śmierć świata jest takie pojednanie ... 2012-08-04
54 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

9 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie