Przejdź do treści

Nie oczekuję Champlintona

choć noc nie taka mrozna
a ciarki zimne mnie przeszyły
bo serce kochane masz
a tak grzmi
(piorunami wali)
strasznie błyskawicami
boję się!
choć wiem
to ostrzeżenie?
(tak)
nie jestem godna Ciebie
(tak)
choć jeden dzień daj
by słońce w mym sercu zabłysło
(tylko)
błyskawicznie na granatowym Niebie
tak silne rozświetlając je
(zawsze)
bardzo grzmiąc
nie wiem gdzie się skryć?
pod drzewem NIE!
w korzenie najlepiej wejść
(sądzę )
po tych błyskawicach
(nie jestem pewna?)

niknę jak tęcza
która zawsze pojawia się
(po burzy)
nieodzczytana w barwach
niknie...




39 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie