Przejdź do treści

...nie od teraz...

Miłosne
wyjścia nie mam w swych objęciach trzymasz rozkosznie pieścisz namiętnie pocałunkiem zatapiając spojrzeniem czarując uśmiechem rozbawiając jak Raffaello słodyczą wnikasz w głąb serca szeptem wyznania swojego tchnieniem oddechu mojego jesteś cudowny jak zorza rozpalasz ogień Słońca żarem płoną w tańcu usta pożądaniem ciało miłością drga jak kwiat w twych ramionach zapach na wskrość przeszywa słowem pięknie ubierasz w dzień zostawiając nagość nocą... ...bez czasu jestem twoja Ty miłością moją
56 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

31 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie