Przejdź do treści

...nie tylko rankiem...

Natura
jak jesiennie śpiewa wiatr tak dzisiaj cudownie w rześkim powietrzu zamiast słońca na niebie z zielonej wysokiej trawy się wyłoniły czarne wypasione wrony pióra swoje nastroszyły błyszczące niczym bezrasowe nioski robaki łapią z koniczynek plewy pajęczej nici dziobią głęboko jak pług dzioby wbijają i jak mówią 'mana z nieba nie leci' kiedy taki wypas na wolnej przestrzeni się widzi czy z ziemi skarb na wpół wydobyty gdzie do wyrwania rzepy dziadek wołał 'do pomocy!'aż cała rodzina się zbiegła fajnie tak w jesiennej aurze poczuć zapach jarzębiny niczym rajskiego jabłuszka czerwony kwiat w usychających liściach i fajnie tak oko zawiesić naturalnie słyszeć wronie krakanie i wiatru szum i w nim morze ale to z rana było bo w południe słoneczko wyszło i tak sobie myśli jakby te wrony siodłate powybijać jakie byłoby z tego mięso czy podobne do kurcząt hodowlanych bo cóż znaczy odzienie kiedy taki się wypas ma i w nim wychudzone pisklęta na wagę tanim kosztem sprzedawane dobrze że biały kruk czarny nie jest taki głupi słodkiej cukrówki nie udaje gołębicy co na gołębia czeka więc dalej w kopulacjach się bujajmy ja bez grzebania idę swoją drogą z której radości więcej jest uciechy i uśmiechu w uśmiechu na uśmiech...
67 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 6 lat temu
w:)
5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie