Przejdź do treści

Niezłe jarzmo

O życiu
kiedy mroźny poranek wstał świeżością pachniał w słońcu niebo uśmiech niosło oczom radość ustom aż tu nagle ołowiany bałwan siwoczarny się pojawił kłębiaste długobrode chmury wypuścił śmierdzący czad smród dokładny po oponach spalanych śmieciach jedną czwartą okolicy okrył czarnosiwą opadającą mgłą niezłe jarzmo ludzie to świnie nie jedni za powietrze chcą zapłaty inni je zasmradzają w jasny dzień czy nocą czarną przestrzeń jest klarowna i nie śmierdzi tak jak śmierdzi człowiek * ze staroci czy starości i uosobienia młodości ustrój ten leży w człowieku niczym spór między sąsiadami który to wczesnym rankiem gówno kalambura spala
65 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 7 lat temu
w:)
K
kaja-maja 7 lat temu
łaj punkt był i znikł hahahaha co za czary maryhahaha chyba w trasę wyruszył hahahaha
K
kaja-maja 7 lat temu
w:) kto (-) stawia,może się przyzna i napisze czy coś jest nie tak,czy po porostu coś kogoś w tym wierszu boli w:) ale 2 (-) (+) obejmują w:):)
K
kaja-maja 7 lat temu
w:) kto (-) stawia,może się przyzna i napisze czy coś jest nie tak,czy po porostu coś kogoś w tym wierszu boli w:) ale 2 (-) (+) obejmują w:):)
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie