Przejdź do treści

...och słoneczko...

Miłosne
dawno ciebie nie widziałem nawet nie wiesz jak tęskniłem -gdy tak blisko jesteś czuję jak płoniesz pozwolisz,troszkę się przytulę delikatnie pocałuję zapach twój poczuję mmmmm - dobrze że już jesteś do końca życia tak bym pragnął w świtaniu mieć takie spojrzenie -w południe uśmiechu wiele wieczorem na przytulenie -a nocą? nocą w elegi miłosnej - dla wielkiego słowa by ustom powiedzieć przepraszam Halo - Tak słucham - gdzie jesteś -a co? elektryk przyjechał chwilkę poczeka Och słoneczko - już idę uśmiechnij się będę o tobie myślał -myślenia się nie zabrania serce moje jest przy tobie -też wiesz róża jest pięknym kwiatem lecz ma kolce i rany zadaje Bez pięknie pachnie też kocha się niezapominajki...
70 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie