Przejdź do treści

...od Boskiego Mistrza życia...

O wierze
Okładka: ...od Boskiego Mistrza życia...
gdy ogisko serca istnieje zaburzenia wzroku nie ma słodyczy nadmiaru potraw słonych jedynie roku odmiesiączenie na pojęte piękno rozkwitu życia co radość sprawia słodyczą miłości i martwicę zatruwającą skrawek ziemi niosąc bólu słono-gorzkie łzy jak u człowieka mamy narządy unerwione za pośrednictwem krążących dróg do serca tak wyboiste życia drogi mamy kamieniste, gładkie, piaszczyste, mokre samczynnie pękające niczym sumienie w życiu kiedy Słowo działa na mózg najczęściej wiruje Trójkątem Bermudzkim lub od roztargnienia płonie jak nie jeden dom co od kłopotów trocinami się sypie w życiu ile prawdy mamy tyle kłamstwa ile dobroci tyle zła i okrucieństwa też każdy z nas swój wizerunek zna wewnętrzny krwisty zewnętrzny nie zawsze lustrzany ale wszyscy wiemy, jak po nocy oczy otwieramy niczym po zimie wiosny kwiat się rodzi nieśmiertelną duszą z łona ziemi, Zmartwychwstaniem ...
119 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie