Przejdź do treści

...od zielonej dachówki...

wzdłóż drogi leśnej cisza zupełna cisza bo szpalery drzew powoli już wiaterm rozbujane liście gubią i o jesieni cicho nucą jak wiosna nas ożywiła tak słońce przypaliło już bez ratunku jesteśmy za godzin małą chwię cieniem zostaniemy cichym wspomnieniem zostawiając nagość lecz zanim się rozbierzemy w wir tańca jeszcze ruszamy do walca z nami zapraszamy w pięknej przyrodzie zielonego pachnącego buszu rozśpiewanego bo to my w swoim pięknie 'Złote liście' mamy co z Nieba ku czarnej Ziemi Szumem Morza opadadają cudownie Niebo otwieramy na widok panoramiczny gwiazd i jak już odejdziemy do niebytu nie zapomnij ile w upalny dzień szpaler drzew chłodu wniósł i ile pachnących rozkoszy dał romantycznych doznań...
65 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

D
donata 7 lat temu
kaja za co ten minus za upal afrykański czy za usychająca zieleń
K
kaja-maja 7 lat temu
w:) donata - a wiesz,ja nie wiem,zero widzę,'wiersz dnia' to musisz zapytać tego co go postawił w:) jak też chyba ma z tym problem,niczym chorobę albo tak dla jaj w:)
bo wiesz jak nie jedni życie minusują to jak RH jest na ( - ) i w ( + ) też wszędzie jestem niespotykana lecz zapamiętana w:)
K
kaja-maja 7 lat temu
zwłaszcza że,w ciepłych krajach też zima wita w:)
1 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie