Przejdź do treści

Odważnie

biegam po ogrodach
jak motylek fruwam
przez krzaczki latam
(łatwo)
po dzrzewach się wspinam
na wysokości zadania
przez ogień skakam
(odwagi nie brakuje)
skraść z masztu chorągiew
nocą przebrać sie za duchy
straszyć i zbiec o północy
(zawsze)
na czereśnie iść-nocą
na węgorze z harpunem
postraszyć Cię-zanurzyć
(tylko w wodzie))
gorące ciało nad ranem
w bledzie utulić...

(teraz wspomnienia)
35 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie