Przejdź do treści

Piękny dzień5-06-2010

z rana słońce zaświeciło
balaskiem w górę się wzbiło
pocałunkiem ciało pieściło

w uśmiechu barwy promienne

jaskółki płynęły w tańcu
czyżyki śpiewały w locie
wiatr przygrywał romantycznie

na akordeonie tuż grajek grał
czule też tańczył z panią pan...

z wieczora słońce lustrzane
nad drzewami jak w ramce
odbiło się w aureoli

niczym zegar w prawo się obracało
szybko i szybciej jak oberek
w lewo tak samo jak i w prawo

przy zachodzie słońca w lazurach
czułam się jak na ławeczce
białej bielusieńkiej w tle...


...jak karuzela
z akompaniamentem
51 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

17 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie