Przejdź do treści

Po słowie...

O życiu
tak się cieszyłeś wraz z koleżanką zmylić innych chciałeś lecz się przeświadczyłeś widać,krew uderzyła dla prawdy lico zaczerwieniła ukazując pastewnego buraka karmiącego ludzi fałszem dzisiaj wstyd się nie odzywa drzwi przed innymi zamyka jawnie i przy świadkach wkopał się złodziej sam Morał z tej powiastki pewny jest jak słońce 'kiedy wściekłość boli krew do prawdy buzuje i nie wie co się stało bo słowo za słowo jak złodzieja - szybko złapało'
79 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

D
donata 6 lat temu
kaja o kim to tak obcesowo ,pozdrawiam
K
kaja-maja 6 lat temu
w:) donato- chyba jasno napisane w:)
5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie