Przejdź do treści

Realnie...

umyta szklanka
odstawiona

odpoczywa w pokoju
przy muzyce cichej

o trzynastej godzienie
wiadomosci nadają


huk! słychać nagle
jak grom z jasnego Nieba

momentalnie
strach opanował

w drobny mak się rozsypała
nie spadając

ta jedna jedyna-tylko
dlaczego ona?
(były inne)

jedynie to przestroga
w biały dzień

odszedłeś


na drugi świat...

powiadomienie
43 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie