Przejdź do treści

Skrucha

O wierze
wczoraj szalałam pod gołym niebem ku temu okazja była zabawa niebywała trzy w jednym ostatki,dzień kobiet i karnawału koniec dzisiaj dla Ciebie jestem niczym niezapominajka stoję w progu z uniżoną głową w pokorze wiem co czeka mnie gdy oczy zamknę życie przemine krokiem w objęcia nieskazitelne pójdę tylko nie wiem czy Twoje grzesznicę taką zechcą w ten czas dusza daleko jest w toni wód się zatapiła czysta i rzęsita łza zabłąkana w sercu narzeka cichutko szepcze skrucha się przyda dzisiaj Popielec 2011-03-09
54 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

7 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie