Przejdź do treści

Słyszę głosy...

nie wiem z kąd i gdzie gdy cisza w koło otocza wdech mój zatrzymując Olpen,Olsen czy Osen powtarza wciąż mamroczenie jakieś w momencie cichnie na melodji się skupiam z przejściem na głosy dwa lecz słów nie słyszę coś 'tu pojawia się' nie przysłuchuję uszu 'kocham' bardziej słyszę jak w bębenkach echem płynie... ...Panie wybacz mi to nie ja i nie ty w ciemności utonę nawet w pozycji stojącej na chwilkę stanęłam teraz wiem to wiem te głosy z blasku księżyca pod którym lustro twoje widzę nutkę słyszę co w ciszy kołysze do słodkiego snu jak dziecię głosem strachu nie czuję
103 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

B
Bellla219 12 lat temu
Masz talent :)
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie