Przejdź do treści

...świnko ma

wychowałaś mnie na prosiaczka w ziemi ryję szukając żelaza do wytwarzania niezbędnej krwi bo cyc twój małowartościowy był po którym bladość skóry straszy jak bojaźliwy sen jak pola późną jesienią tak jeszcze dzisiaj też jutro dalej cukier w wodzie rozpuszczaj byś apetyczna była trwała z przyrodniego okrucieństwa nie uderzę ciebie między oczy gdyż oszołomiona już sama jesteś zeskorupiała...
153 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

marcopolo 12 lat temu
Wież proszę i wytłumacz o co tu idzie, ale tak jakbyś to np. w szkole podstawowej miała wytłumaczyć nie po (kajowemu) :-))
ryty 12 lat temu
po mojemu idzie o świniobicie, obawach z tym związanych, zdradzie w miłości i przyjaźń, która niepalna jest jeśli prawdziwa i wodę uwielbia, zwłaszcza gdy potem tęcz tysiące temu przyświeca i:):)):)))
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie