Przejdź do treści

...tak bez wycinanania...

• O wierze
lubię kiedy jesteś pragnieniem pragnieniem najpiękniejszym jeszcze w gorącej wodzie skąpana i na brzegu płyty moim owocem doprawiana tak lubię ciebie o północy kosztować rozkoszą nagości jeszcze ulotna kiedy ciało o niczym nic nie wie a upija śnieżno-białym mlekiem jak Malibu nawet w wielkiej mgle wyższą wartość masz bo ćwiartek nie dzielę jak już to w całości biorę tak bez wycinania tak wprost do Raju choć nawet czerstwym chlebem będziesz zarumieniona y na godzin dwanaście czy piętnaście w cieple moim nie zginiesz jeszcze w słowie tak przy mnie jesteś rozpowszechniony bez przestrzegania 'uda się' czy też nie kiedy jestem zamrożona twoja mówisz moja i też i każda inna... ...dusza...
67 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 11 lat temu
w:)
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie