Przejdź do treści

Teraz...

niebo błękite w słońcu
pokryły ciemne chmury
(za dnia ciemny wieczór
nastał)
momentalnie zagrzmiało
też błysnęło ogniście
przylało gradem
(jak zrenice oczu)
widok rozmyła)
w okna otwarte
zaświeciło słońce
w tęczy kolorowej
(nie jednej)
z dwuch serc kochających
prawdziwie miłość istnieje
gdy się kocha duszą i sercem
(zawsze)
czerwienią chmury
niebo przykrywają
w zorzy purpurowej
na Miłość...

....wielką







41 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie