Przejdź do treści

Teraz...

obraz miłości maluję
czterema kolorami
oczywiście znajdziesz je sam
i mnie też jak będzięsz chciał

na łące zielonej jestem
wśród kaczeńcy i kończynki
taka mała i nie winna

w bieli i różu mieniąc się
jak perła blaskiem lśnię
niczym roziskrzona gwiazda

życiem cieszyć się pozwalam
wśród zieleni oczy rozweselam
uśmiech przy mnie nie ginie

apetyt już masz na pewno
natchnienie i pożądanie...

...cztery kolory i ja?
71 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie