Przejdź do treści

...to tak niespełna wnioskując...

O życiu
w życiu nigdy nie stwarzam pozorów i nie zamierzam stwarzać nadal Poetą nie jestem choć pisać lubię często i gesto jak puch w obłokach Mamy XXI wiek a nie jeden poeta chowa się jedynie wersety umie zmienić nic więcej Mówi jak się natrudził by wiersz napisać dzień nie spał noc by wstydu nie uzyskać Czytelnik czy to rozumie czy nie-Poeta jest Panowie i panie kłaniajcie się podając dłoń po znajomości niewyraźne miny chowając z uśmiechem lekkim serca współczuciem Litość bierze jak ludzi ubogich w tym czasie pod kątem czterdziestu pieciu stopni obniżone ciśnienie w słowie wiązanym często w nieładzie bez początku i końca... ...niczym broń nabita kula nie wiadomo w której przegrodzie Kiedyś wystrzeli szybkością orientacji zawita zakłopotanie względem wolnomyślących Działo się będzie w pełnej szlachetności gdy wszystko zmienić trzeba nagle Jak wstrzemiężliwość od grzechu i picia by swędu nie było jak po pożarze... (tak słyszy się to z innych ust) 2011-12-11
59 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie