Przejdź do treści

...to takie załamanie aury

Miłosne
Słonko się schowało lecz ciepła nie zabrało na orzeźwienie miłości też ochoczo cudowny wiatr powiał,nie jedne listowie poruszył niczym serce i duszę zwiastując deszczową jesień chwilowo choć mgliście ale w jakim walcu oczy się radują,dziecka miłość które to w deszczu,tańczyć chce i ma zakaz dystyngowanej starszyzny też czy Słonko się schowało czy też ty przed Słonkiem się chowasz niczym plama materiału lub życie gdzie pleśń już stęchliznę ma gorycz śmierdzącego kota bo jak wiesz,ciepła nie zabrakło i tak cudownie jest,wręcz uroczo bo jak woda bród zmyje,tak deszcz ślad swój zostawi,zapach jedwabi a to jak wiemy,jak co komu się klei nawet gdy się odwróci od światła w sposób dokładny czy niedokładny to takie anomalia,pchodzą od mistrza gdyż 'Bóg sam w swym Duchu doznaje wesela a za nas cierpi tyle,o ile się w nas wciela'...
83 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 8 lat temu
wiesz co ...otusz … rób coś innego ...np.?.. hm...dokarmiaj koty......niefiasto
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie