Przejdź do treści

...w bezzałogowym statku...

widziałeś mnie na łące tańczącą widziałam ciebie i ja jak złodziej się skradałeś jak żółw ruszałeś cicho, cichuteńko jak pająk spuszczałeś i jak Honda Japońska zwialeś włączając turbo warkot nie ładnie podglądaczu latającego pojazdu dziwne masz hobby myśląc iż jesteś nie widoczny a niebo takie cudowne bez żadnej chmurki a z takim robakiem jeszcze raz podleciałeś zdjęcie zrobić czy film nagrać? albo sprawdzić czy to prawda? fajna zabawa kiedy nocą na czerwono latam zaglądając w okna tak cicho, cichuteńko wysoko latam nisko po czym robię zjazd w diagnostyce pilotażu ideowy jestem, Dron... (jak się w życiu nic nie ukryje tak też intelektualny bagaż i kultury wkład z napędem Turbo)
126 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

17 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie