Przejdź do treści

...w cudownej aurze

O życiu
tak niedawno był maj na ziemi istny Raj potem lato było złociście ciało opaliło i przyszła jesień kolorowa przez czas szybko przepłynęła drzewom zieleń zabrała ziemi kwiaty pochowała ludzi cieplej ubrała kto nie zdążył słońcem się ogrzać temu została ciepła kapota ciepłe kapcie i barchany pod koc chowane westchnienia gdy zdrowy czy chory do życia jest zniechęcony oziębłości nie rozgniecie jak rozgniata się ciasto tylko ospałym nieapetycznie ciągle zimno i pochmurno patrzą na życie krytycznie lecz oglądem nie ma co się oglądać kto w grudniu urodzony ciepło zawsze ma ognisko miłości...
69 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

6 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie