Przejdź do treści

...w cudownej jesieni...

Miłosne
kiedy uczucie wzmaga pośród zieleni swoim złotem oczy czaruje aż serce raduje na Słońce patrząc które rozkoszą miłości tchnienie żywego Tlenu ma czar jak też czar ten unosi miedzy morza liściami na Ziemi a błękitnym Niebem w złocie i diamencie aż się oczy radują i serce z duszą tańczy niczym niebieskie gołębie i jak wiatr -wiatr który wśród drzew cudownie Oceanem szumi aż Księżyc w pełnym uśmiechu za dnia jesienią się uśmiecha też ten czar unosi miedzy morza liściami na Ziemi a błękitem Nieba wśród złota i zieleni zwłaszcza kiedy liści opadają piruety tańczą a ptaki śpiewają tak nie jeden człowiek bawić się chce tym bardziej na 'święto ziemniaka' frytki jeść pieczone plindze tak zwane placki ziemniaczane jak też pyrkosza na słodko czy ostro bez skrobi do rana się bawić jak też ten że czar cudownej jesieni między morza liśćmi na Ziemi a błękitem Nieba na cudowny uśmiech unosi gdzie też Słońce świeci rdzawy liść opada złoty a komu zimno w kozaczki wskakuje ciepłe palciska niczym kufajki gdzie młodość taką jesienią lato czuje najpiękniejsze Niebo jak też tyle smrodu ,pomimo mody gdzie nie jednym nogi śmierdzą jak też na na czar jesieni między morza liści na Ziemi a błękitem Nieba jednych odór się czuje niczym w kapuście jak i winie ale to już nie moja wina gdzie się powie,za młodu było hyc a na starość aż się nie chce nie tylko myśleć a też mówić niczym o kanale,który ma otwarte usta ni do świeżego tlenu nawet sztucznego też na czar jesieni między morza liści na Ziemi a błękitem Nieba gdzie Wiatr często wpada zanim wpadnie człowiek uśmiech zobaczy lub łzy choć wiemy na słodko młody ma zawsze rozkwit choć też jesień jego dopadnie gdzie stary umrzeć musi niczym każda pora roku by na nowo się narodzić... ...jeszcze w czarze jesieni między morza złotych liści jak też rdzawych co rok przeszły przeżyły między Ziemią a Niebem pod stopy spadają wszystkie spadają tworząc weselny kobierzec lub Boże Ciało w odmiennej odmianie a to wiemy stary umrzeć musi młody może,gdzie dzisiaj też nie odróżnisz czy to młodość czy wiek starości pięknem nadzwyczajnym zachwyca niczym Ziemia i Niebo a w niej człowiek jak nie jedna żona czy mąż Stanu komu skarbonka się napełnia a komu opróżnia czy do niej ktoś coś włożył czy tylko jak słowo zabiera tak jesień już jest z drzew liści ubywa na wspomnienie gdzie Słońce świeci bez sprzecznego uczucia Księżyc też między Ziemią a Niebem nie mów iż serca nie mam kiedy czas zatrzymam czas który teraz trwa miedzy Ziemią a Niebem lub między Niebem a Ziemią gdzie radością chce się żyć w szczęściu i na szczęście naturą żyć naturą z miłością i w niej..
70 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 8 lat temu
w:)
D
donata 8 lat temu
tak jesień to piękna pora roku ,zwłaszcza złota polska jesień liśćmi złotymi przyozdabiana i welonem z pajęczyny przeplatana
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie