Przejdź do treści

W czasie...

Miłosne
kilka godzin starczyło by zima zniknęła w wiosennych roztopach tworząc bagna jak i bajora leniwie w ziemię wsiąkając już niebawem bieg jej się zakończy w promieniu słońca całkiem odpłynie w bezkres zostawiając wspomnienie bystrym nurtem otwierając najpięknieszy ogród ogród pełen białego kwiatu różowego w zieleni pocałunku ciepłego w czasie łaźni promiennej rozświetlając niebo karmazynowym przypływem wschodów i zachodów słońca
61 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie