Przejdź do treści

W czasie deszczu

pada sobie deszczyk pada sobie równo i cisza nastała jakby wszystkich wywiało,choć wiatru nie było, pustkowie opodal zawyło ochrypłym potworem ciężkie łzy cisnęły bąblami gotując na wodzie urocze bąble kręgi tworzą pod powierzchnią diabły chlupoczą gotując się w kotle swojej zguby a nade mną diament cudowny diament białego złota w deszczu śle uśmiech słońca przeszła fala bezszelestnie aura odświeżona w koło wszystko pachnie gotowe na przyjście lata
60 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

I
iron1 3 lata temu
Amen *
22 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie