Przejdź do treści

...w czasie niewypełnienia...

O życiu
kiedy dzień się kończy ciężki oddech nocą masz w pełni księżyca jak wampir wyychodzisz z czarnego zamczyska aż z drzew wronie pióra lecą z nieczystej duszy dłonie wyciągasz boisz się,o pomoc prosisz łaskę lecz pięta Achillesa ciebie przygniata ta sama którą się nauce obiecało w czasie wypełnienia w drugim życiu oczu nie wytrzeszczaj ślepca nie udawaj kiedy wszystko widziałeś wiesz jak cierpi ciało,kiedy miłość odeszła i dla której nikczemnikiem się stałeś gdzie za życia takiej pokuty nie otrzymałeś lecz zapamiętaj jak dusza w spokoju może spoczywać tak nie każdy człowiek oczy swoje zamknie do wniosku dochodząc Morał wyciągając życie na ziemi jest zbyt krótkie gdzie pokuta może wieki trwać bez zadowolenia i większej trwodze chyba wiesz jak ćmy do światła lecą i jak myszy na zimę ciepła szukają by się rozmnożyć jak nie jeden poeta powiedz,czy poniewierka zaszyt daje kiedy za życia drzwi się zamyka a po śmierci szuka wyjścia...
65 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 6 lat temu
… nie trodze tylko we todze
K
kaja-maja 6 lat temu
w:) dziękuję jak też pozdrawiam i słoneczny:)przesłyam:):)

giz- 'w'zjadłam' :)
5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie