Przejdź do treści

...w Duchu Świętym...

O wierze
gdy słońce wschodzi i gdy zachodzi tak zapałkę zapalamy i ją gasimy bawiąc się aż palce poparzymy rodząc się pod gwiazdami przodków w aurze pogody świat oglądamy raj rozkwitu, deszcz, przekwit i zimę błyskawice widzimy tajfuny jak niewyparzone języki do zabójstw gotowe na zgliszcza ile łez człowiek wyleje w każdym swoim czynie tyle łez spuści Niebo zanim Matka swemu dziecku noc słońcem rozświetli dając pogodny i niegasnący szczęścia dzień życia wiecznego gdy zamkniemy oczy...
71 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

D
donata 5 lat temu
kaja za co ten minus?
K
kaja-maja 5 lat temu
w:) widać że od uzależnienia losu gdzie technika z obyczajowością inny pogląd ma w:) ale nawet o tym nie wiedziałam gdyby nie ty w:) dziękuję i w:) pozdrawiam :)
5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie