Przejdź do treści

...w jasności

Natura
przylało wczoraj chwilę Oj! przylało równo z gromem świata nie było widać drogi tak się wylało z nieba źródło żywej wody światła na postoju mgłą zamaiły oczy asfald mleko wylał wycieraczki nie nadążały dym mgły oślepił choć w koło zielono na słodki nadziei blas słoneczko błysnęło na szczęście ulewa z tyłu została do pogodniejszej aury pojechałam...
79 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Smok 1 rok temu
Wiersz prosty w formie, a głęboki w przekazie. Z pozoru to tylko poezja drogi, poetyka oparta na kontrastach atmosferycznych, które jednak sugerują wewnętrzne przeżycia i przejście od chaosu ku nadziei. Cudowna biblijna symbolika - tak się wylało z nieba źródło żywej wody - to nie tylko potok deszczu, ale oczyszczenie, może nawet odrodzenie. Mgła jako dym zabiera trzeźwość umysłu w chwili kryzysu egzystencjalnego, zmęczenia, depresji. Moment przełomu, gdy błysnęło słoneczko na szczęście, to punkt zwrotny, symbol boskiego dotyku. Zielono - życie nadal trwa! Autorka zostawiła ulewę życiową za sobą, słońce powraca. Wiersz brzmi jak oddech po deszczu - pełen ulgi i oczekiwania na światło.
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie