Przejdź do treści

...w jesiennych wieczorach...

Miłosne
lubię jesienne wieczory pod niebem atramentowym choć chłód od niego bije w ramionych twoich rozkosznie czuje dotyk miłości i sercu jest błogo i w oczach wesoło aż chce się tańczyć rytmem serca z tobą księżyc patrzy na nas z góry złoto w czerń przemienia jakby nocą chował swoje skarby do skrzyni ciemności tyko nasze oczy widać i biel zębów w uśmiechu nawet wiatr przystopował widząc nasz pocałunek co serca piastuje płomienną miłością...
92 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

leopard 2 10 miesięcy temu
niebo ona i on w złotym blasku zębów błysku i skrach oczu na wietrze od paczkomatu skwarki na wargach
wypisanych płomieniem miłości :)
leopard 2 10 miesięcy temu
Aj ! od pocałunku *_ *
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie