Przejdź do treści

W majowej aurze...

słońce rozgrzało białe chmury
teraz topią się we łzach
i spływają jak wody Kaskady
zalewając ulice,pola i zielone łąki

w błocie nużą się ludzie
pływają pojazdy w rzece
Woda dociera do każdej szczeliny
przekształca teren w ogromne jezioro

przez dziesięć dni i nocy
płaczą szyby w domach
zamiast mieszkać z rodzinami
można ryby łowić z krzykiem
w Morze nie wypływając

wiatr wilgotny gwiżdże
delikatnie osuszy każdy skrawek
powoli przywróci uśmiech na twarzy

znikną łzy rodzinne troski
ogrzeje słońce z miłości
nastanie czas radosny

czas człowieka dla człowieka
po życiowych bojach
jakie przyniosły ulewne deszcze

łącząc bogatego z biednym
uczonego z rolnikiem
przy wspólnym ponownym zagospodarowaniu...
56 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

16 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie