Przejdź do treści

...w serum prawdy...

wybrałam się na łąki,ubarwione pokrzywami zarośnięte jerzynami świerszcze w nich grają ptaki śpiewają owady tańczą,duże, małe srebne muszki rude pajęczaki wybrałam się na łąki białe kwiaty mnie zwabiły kwiaty błękitne i chabrowe niczym dzwonki dzikiej róży młody las brzozowy zrzędne usposobienie, rzekniesz lecz dla zdrowia lecznicze takie naturalne pod nieba błękitem niczym pragnienie wody czy słońca oczy można nacieszyć wybrałam się na łąki zanim pójdą pod deweloperkę dobre są na psychoruchy wzbudzają zapach natury tu życie nie więdnie tylko usypia chwilowo niczym zdolność myślenia co rozkita a co murem stanie...
57 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie