Przejdź do treści

w życiu...

Miłosne
drzewo zranione pochyliło się nad wodą Niebo błękitne przegląda dno w lustrze łzy swoje zanurzyła też wierzba twarz włosami zakryła już spudnicą falbaniastą zakreciła raz w prawo raz w lewo cichutko zagrał wiatr zaśpiewał ptak zatańczył w słońcu promieniach wiosenna aura nie każdemu podoba się ryzykowna gra zraniła serce uderzyło prosto w nieznane lico płonie serce drży życie nowe rodzi się z każdym dniem jutro bądź lekarzem dla siebie wypisz receptę żeby miłość wiedziała że jest a Ty że ją masz... 2010-04-19
70 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie