Przejdź do treści

...w życiu...

O życiu
gdy błache sprawy są do naprawienia tak lekkie grzechy do wybaczenia bez wnikliwych kosztów do fajansowego dzbana kiedy ucho się urwie chcesz je przykleić myśląc iż nikt nie zauważy wyborny rzemieślnik jak w loterię sie gra tak czas ściąga maski i zmiany na urzędach teraz najedz się słowem najedz się nim zawczasu bo z czasem braknie ci jego do zwiększenia otyłości najedz się słowem aktualnością szybuj boś rządny jego jak życia dłonie ściskaj i purpurowiej na nowy podział marnego rozumu już się nie wysilaj bo gwałt,morderstwo czy mobbing w tym też wojna ma czyn haniebny aborcja kiedy mówią;prąd elektryczny silny jest czy słaby tak monopol a w nim marny człowiek jest odbitką Volty gdzie akumulatory jak zwoje mózgowe nagrzewają się i wybuchają wylewem ołowianych żołnierzyków...
68 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie