Przejdź do treści

...wczoraj z wieczora...

modre niebo jak Ocean pełne chłodnego chabru na nim dwie złote gwiazdy chwyciły kulę księżycową niczym zaczarowane koło księżyc w nim leżakuje uśmiechając bananowo wiatr spokojny nadał dźwięku ledwo wzeszli od wschodu sto pięćdziesiąt przemierzają przestrzenią do zachodu zostawiając za sobą nikłe srebro z głębią nocy co za gwiazdy to były? księżyc uprowadziły co to za przygoda morska mając oczy przed sobą do uśmiechu większego z zapytaniem myślowym? jak księżyca u nas nie ma gdzie złote gwiazdy księżyc wywiozły niczym Messerschmitta pod ich ochroną...
60 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

22 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie